Blog

Cennik zabiegów w gabinecie podologicznym, jak ustalić ceny

Cennik zabiegów w gabinecie podologicznym ustalasz, licząc koszt jednej minuty pracy stanowiska, dodając materiały i dopiero potem porównując wynik z cenami w okolicy. Cena wyliczona tylko z cen konkurencji zwykle okazuje się za niska albo nie pokrywa czasu, który zabieg faktycznie zajmuje.

Zobacz podgląd profilu

Zacznij od kosztu godziny stanowiska

Podolog sprzedaje czas, więc pierwszym krokiem jest policzenie, ile kosztuje godzina pracy jednego stanowiska. Zsumuj miesięczne koszty stałe: wynajem lub ratę lokalu, media, ubezpieczenie, księgowość, abonamenty na oprogramowanie, sterylizację i serwis sprzętu. Dodaj wynagrodzenie, jakie chcesz wypłacać sobie lub podologowi. Podziel całość przez liczbę godzin, które realnie da się sprzedać w miesiącu.

Słowo realnie ma tu znaczenie. Nie wszystkie godziny w grafiku są zajęte, bo część terminów przepada, a między pacjentami potrzebujesz czasu na dezynfekcję stanowiska i uzupełnienie karty. Jeśli liczysz dla pełnego kalendarza, cennik będzie za niski od pierwszego miesiąca.

Policz czas każdego zabiegu osobno

Pedicure leczniczy, zabieg na wrastający paznokieć, założenie klamry ortonyksyjnej i rekonstrukcja paznokcia trwają różnie, a materiały też kosztują inaczej. Przy każdym zabiegu zapisz czas wizyty razem z wywiadem i porządkowaniem stanowiska oraz koszt materiałów jednorazowych. Wynik to czas pomnożony przez koszt minuty, plus materiały.

Zapisz też, który zabieg wymaga wizyty kontrolnej. Kontrola po kilku tygodniach bywa wliczona w cenę albo płatna osobno. Obie opcje są uczciwe, byle pacjent wiedział o tym przed rezerwacją.

Dopiero potem sprawdź ceny w okolicy

Gdy masz własny punkt wyjścia, przejrzyj profile salonów w swoim mieście. Porównuj porównywalne rzeczy: czas zabiegu, to, co obejmuje cena, i zakres usług. Jeśli salon obok wycenia zabieg wyraźnie niżej, sprawdź, czy skraca czas, pomija wywiad albo nie liczy materiałów. Obniżka bez zmiany kosztów oznacza po prostu mniejszy zarobek.

Orientacyjne widełki, które pacjenci widzą na naszej stronie o cenie wizyty u podologa, to punkt odniesienia, nie wzór do kopiowania. Miasto, doświadczenie i wyposażenie gabinetu przesuwają ceny w obie strony.

Przykład rachunku krok po kroku

Załóżmy dla ilustracji, że miesięczne koszty stałe gabinetu razem z wynagrodzeniem wynoszą 10 000 zł, a w miesiącu da się sprzedać 80 godzin pracy. Godzina stanowiska kosztuje wtedy 125 zł, czyli około 2 zł za minutę. To liczby do ćwiczenia, nie rekomendacja, podstaw własne.

Zabieg trwający 60 minut z wywiadem i porządkowaniem stanowiska to 120 zł kosztu pracy. Jeśli materiały jednorazowe kosztują kilkanaście złotych, cena pokrywająca koszty zaczyna się powyżej 135 zł, a marża jest tym, co dodajesz ponad ten próg. Zabieg trwający 90 minut wymaga innego rachunku, nie proporcjonalnego przesunięcia ceny.

Najczęstsze błędy w cennikach gabinetów

  • Jedna cena za wszystko, mimo że zabiegi trwają od pół godziny do dwóch.
  • Materiały doliczane po zabiegu, co psuje zaufanie pacjenta.
  • Ceny kopiowane od konkurencji bez sprawdzenia, ile trwa jej wizyta.
  • Brak informacji, czy kontrola jest w cenie.
  • Cennik w komunikatorze zamiast na profilu, więc każdy pacjent pyta o to samo.
  • Zbyt rzadka aktualizacja cen mimo rosnących kosztów lokalu i materiałów.

Ceny pakietów i wizyt kontrolnych

Przy problemach wymagających kilku wizyt, takich jak wrastający paznokieć z klamrą, pacjenci chętnie wybierają pakiet z ustaloną ceną. Pakiet ułatwia im decyzję, a Tobie zapełnia kalendarz z wyprzedzeniem. Zapisz w nim liczbę wizyt, terminy kontroli i co się dzieje, gdy pacjent nie przyjdzie.

Termin kontroli najlepiej wyznaczyć przed wyjściem z gabinetu i zapisać w karcie klienta. Jak prowadzić taką dokumentację, opisujemy w artykule o karcie klienta podologa.

Jak pokazać cennik, żeby sprzedawał

Cennik ukryty za telefonem odsyła pacjenta do konkurencji, która podaje ceny wprost. Pacjent, który wpisuje w wyszukiwarkę problem i miasto, chce w kilka sekund zobaczyć, ile i za co zapłaci. Profil z listą zabiegów, czasem trwania i cenami odpowiada na to pytanie i od razu pozwala wybrać termin.

Przy każdej pozycji napisz jednym zdaniem, co zawiera: wywiad, zabieg, materiały, ewentualną kontrolę. Dobrze działa też krótki opis, dla kogo zabieg jest przeznaczony, na przykład dla osób z nawracającym wrastaniem paznokcia.

Kiedy podnosić ceny

Podwyżka jest uzasadniona, gdy kalendarz jest zapełniony z wyprzedzeniem, a pacjenci rzadko negocjują. Zapełniony grafik z listą oczekujących to sygnał, że popyt jest większy niż Twoje możliwości. Podnoś ceny stopniowo i zacznij od nowych pacjentów, a stałych poinformuj z wyprzedzeniem.

Sprawdzaj też, które zabiegi zarabiają najmniej na minutę. Czasem wystarczy skrócić czas wizyty albo doliczyć materiał, zamiast podnosić cenę wszystkim.

Jak uniknąć utraty przychodu z nieodbytych wizyt

Najlepszy cennik nie pomoże, jeśli część wizyt przepada. Szerzej o tym piszemy w artykule nieodbyte wizyty w gabinecie podologicznym. Pacjent, który dostaje link do odwołania terminu, częściej odwołuje wizytę z wyprzedzeniem zamiast po prostu nie przyjść, a Ty możesz zająć zwolnione okno. Rezerwacje online z czasem pracy przypisanym do zabiegu chronią też przed zbyt krótkim oknem na długi zabieg. Szczegóły opisujemy na stronie program dla podologa.

Jeśli planujesz dołączyć do oferty usługi kosmetyczne, takie jak pedicure dekoracyjny, wycen je osobno i rozważ współpracę z kosmetyczką pracującą w terenie, zamiast obciążać grafik podologa zabiegami o niższej marży.

Ile wizyt musisz mieć w miesiącu, żeby cennik się spiął

Kiedy masz godzinę stanowiska i średnią cenę wizyty, policz próg rentowności. Przy kosztach 10 000 zł miesięcznie i średnim przychodzie 150 zł z jednej wizyty potrzebujesz około 67 wizyt, żeby wyjść na zero. Każda wizyta ponad ten próg to zysk, a każda opuszczona zjada go wprost. To przykład do podstawienia własnych liczb, nie średnia z rynku.

Ten rachunek pokazuje też, dlaczego warto pilnować obłożenia, a nie tylko stawek. Podniesienie ceny o 10 procent daje podobny efekt jak odzyskanie jednej wizyty na dziesięć, które dziś przepadają. Drugie bywa łatwiejsze, bo wymaga porządku w rezerwacjach, a nie rozmowy z pacjentami o podwyżce.

Gdzie w cenniku ukrywają się straty

  • Zabiegi, które trwają dłużej niż wpisany czas, bo pacjent przychodzi z zaniedbaną stopą i nie dało się tego przewidzieć. Dodaj w opisie zabiegu informację, kiedy czas się wydłuża.
  • Materiały jednorazowe wliczone w cenę bez śledzenia ich kosztu. Raz na kwartał zsumuj faktury za materiały i sprawdź, czy koszt na wizytę nadal się zgadza.
  • Rabaty dla stałych pacjentów bez limitu. Lepiej dać konkretny pakiet niż nieokreślone obniżki.
  • Brak różnicy między wizytą pierwszą a kontrolną. Pierwsza obejmuje wywiad i wpis do karty, więc trwa dłużej.

Podsumowanie

Cennik zabiegów w gabinecie podologicznym zaczyna się od kosztu minuty pracy, przechodzi przez czas i materiały każdego zabiegu, a dopiero na końcu przez porównanie z rynkiem. Gdy ceny są jawne na profilu, a rezerwacja trwa kilka kliknięć, pacjent szybciej podejmuje decyzję. Jeśli chcesz opublikować cennik i przyjmować rezerwacje bez budowania strony, zobacz ofertę dla salonów.

Zobacz także

Pytania i odpowiedzi

Policz koszt godziny stanowiska z kosztów stałych i wynagrodzenia, podziel go na minuty, pomnóż przez czas zabiegu razem z wywiadem i porządkowaniem stanowiska, a potem dodaj materiały. Wynik porównaj z cenami salonów w okolicy.
Można tak i tak. Ważne, żeby pacjent wiedział przed rezerwacją, czy kontrola jest w cenie. Przy problemach wymagających kilku wizyt dobrze sprawdza się pakiet z ustaloną ceną.
Tak. Pacjenci wybierają salon, porównując ceny i czas zabiegu. Jawny cennik skraca drogę do rezerwacji, a ukryty odsyła pacjenta do konkurencji.

Załóż konto salonu i pokaż się pacjentom w swoim mieście

Profil, rezerwacje i karta klienta w jednym miejscu. Płacisz dopiero za nowego pacjenta.